Forum dyskusyjne

RE: PsychedeliC CorneR

Autor: Iga112   Data: 2018-03-30, 23:57:25               

Teraz już nie mogę przestać pisać Chellunia do Ciebie.
Gdy tu przyszłam, to powiedziałam że mój mąż jest artystą, gra super na gitarze, rysuje. Jest przystojny. Wszystko super! A ja jestem zwyczajną. I wtedy powiedziałaś do mnie "To nie zazdrość mu, tylko też bądź w czymś super". Nie Chellunia. Ja nie zazdroszczę tego ciężaru bycia super i nie chcę być super. Chcę być zwyczajna. Ani najpiękniejsza, ani najzgrabniejsza, ani najchudsza, ani pierwsza w biegach, ani najmądrzejsza. Nie chcę dziś ani tego medalu, ani świadectwa z paskiem. Dziś powiedziałabym "Dajcie mi wszyscy święty spokój",
I czy taka zwyczajna może mieć przyjaciół, może mieć męża? Czy taką zwyczajną można kochać i akceptować? Czy nie trzeba pokazywać medali, żeby ktoś chciał być obok? Żeby ktoś zwyczajnie był.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku