Forum dyskusyjne

RE: PsychedeliC CorneR

Autor: sams2   Data: 2018-03-26, 15:29:39               

Przykro mi to pisać, ale jest to właśnie myślenie charakterystyczne dla kobiet ze związków przemocowych. Tę "przemoc" traktujesz dosłownie, ja szerzej. Mają w głowach obraz: wszyscy faceci są podli/biją, po co szukać innego. To znów nieprawda. Są dobre związki, są ludzie którzy się kochają i szanują i można żyć inaczej. Są związki w których rozwój obu stron idzie w dobrym kierunku i ludzie się w tym wspierają a nie walczą (po co walczysz?). Przecież wiesz to, tylko to, co piszesz jest jedną z twoich obron. I dobrze wiesz, że chcesz być kochana i kochać. Nie chodzi tu o moje zdanie, ale o prosty życiowy fakt: są dobre związki (po co ta idealizacja "książę z bajki"?). Ale myślę, że rozwalenie takich obron, nieprawd to wielka robota i wielka praca takich kobiet jak ty. Ale to musi trwać. Ja znów jestem niecierpliwa i chciałabym podetknąć ci pod nos co widzę a widzę straszne rzeczy. Ale jak piszesz: to znów twoje życie i masz swojego terapeutę. Ja żyję w fajnym związku i wiem że tak jak żyjesz - bez miłości, w walce, w poddaniu się - nie musi być. Kiedyś to pęknie, nie da się utrzymać maski. Ale to twoja droga, więc już się zamykam. (PS na bajki jednak reagować czasem będę, charakter drugą naturą).

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku