Forum dyskusyjne

RE: PsychedeliC CorneR

Autor: Iga112   Data: 2018-03-25, 13:11:27               

Tak ładnie do mnie napisałeś;)

Marconi czy poczułam ulgę? Tak, zrzuciłam z pleców ciężar wszystkich niepowodzeń w związku. Zrozumiałam że ja mogę brać odpowiedzialność tylko za siebie i swoje czyny a mąż niech weźmie odpowiedzialność za siebie. I mogę teraz napisać tak jak Ty, że nie chcę wypuścić z rąk zdobyczy terapii;) Ale dalej będąc w tym związku muszę być silna jak koń żeby znów nie uwierzyć w swoją winę. Narazie tak jest i super, niech sobie mówi to co mówi a ja myślę swoje. Ale żeby nie było że tylko narzekam na męża. On może być taki jaki jest a ja chciałabym też móc być sobą. Tylko tyle.

Czy tracę energię na maski? No raczej nie. Dzieje się to poza mną i poza moją energią. Przychodzę do pracy i koleżanka mi mówi "Jezu Iga za chol... nie można odgadnąć jaki ty masz dzisiaj nastrój, jak ty to robisz?";))) Oj nie wiem jak.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku