Forum dyskusyjne

RE: Wolna wola - wątku początek końca

Autor: Lotka2018   Data: 2018-02-18, 09:58:47               

Marconi, temat wolnej woli uważam za wyczerpany.(z mojej strony). ;)
Każdy przedstawił swoje argumenty (i każdy zostanie przy swoim i to jest też ok.). Poznałam jeszcze jedno spojrzenie na życie i za to też Ci dziękuję.
Nawiasem mówiąc nie lubię filozoficznych dyskusji opartej na matematycznych równaniach lub na zasadzie ,,udowodnij mi, ze istnieje słońce". Szkoda mi na to czasu.

Mieszkam już sama. ;)

Do fatum. Prosiłam Cię już o to kiedyś fatum ale znów wypowiadasz się za wszystkie kobiety na forum a więc i za mnie. Nie rob tego. Nie ,,piszcze" na ,,widok" faceta na forum i bzdety jakieś piszesz straszne. To już lepiej wypisuj te mądrości, które zaslyszalas na swojej terapii (jak to o braniu odpowiedzialności za swoje samopoczucie), może ktoś z tego skorzysta. Pozdrawiam.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku