Forum dyskusyjne

Stan depresyjny,jak się w nim nie pogrążać

Autor: niuja   Data: 2018-01-08, 21:19:39               

Od pewnego czasu chodzę na terapię indywidualną, długo na nią czekałam, wypadła w jednym z najgorszych okresów w moim życiu,więc całkiem akuratnie.
Od co najmniej pół roku mam bardzo "smutne" myśli, które uogólniając sprowadzają się do tego, że w życiu nic mnie już nie czeka (mam 29 lat). Od długiego czasu nie mam jakichś super przeżyć, czy czegoś, co by mnie na dłużej cieszyło. W sumie czuję, że odkąd zaczęłam pracować,to życie jest nudne i nic się nie dzieje. Marzyło mi się życie za granicą, ale w pewnym momencie stamtąd wróciłam dokończyć pewne sprawy tutaj. Teraz czuję, że nawet jak wyjadę to i tak już jest za późno i nie będę miała tej radości, którą miałabym z tego wyjazdu kilka lat temu. Mam własne mieszkanie, wymarzone, ale jego koszta sprawiają, że myślę, że mogłam sobie darować i np.właśnie wyjeżdżać częściej za granicę(chociaż przed mieszkaniem też tego nie robiłam). Nie spodziewałabym się tego po sobie, ale mój nastrój jest od tak długiego czasu obniżony, że podejrzewam się o depresję. Najgorsza z myśli jest taka, że czuję, że już na wszystko jest "za późno",nic mi się nie chce, na mało co mam ochotę. Nie mogę jednak tego punktu widzenia zmienić, mimo tego, że bym wyśmiała inną osobę w moim wieku,która by mi to powiedziała i zasypałabym ją pewnie złotymi radami.
Będę wdzięczna za świeże spojrzenie i odniesienie do moich treści.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku