Forum dyskusyjne

RE: Adasieńku Heraklit z Efezu dla Ciebie.-:)*

Autor: Adamos325   Data: 2018-02-10, 23:08:03               

Fatum, nie pogniewałaś się na mnie? - dlaczego tak uparcie milczysz, jak ja pojawiam się na forum, odpowiadam na Twojego posta... - znów Cię Kocham, próbuję to nieudolnie wyrazić ;) Wiem - potrzebujesz ciągłości, stałości - no ale niestety, nic na to nie mogę poradzić :(, niektóre rzeczy niezależne są ode mnie.

Ale lubię ludzi silnych, słabych też rozumiem - i dlatego Cię lubię, wbrew większości z tego forum ;)

A co do Nanga Parbat - człowiek czasami sam siebie ma trudno odgadnąć, dokąd podąża, gdzie krążą jego myśli, co mu da spełnienia? Myślę też np. że to też ciągła chęć przeżywania czegoś niezwykłego, zdobywania tego co jeszcze inni nie odkryli, nie dotknęli, czasami to jest jak samonakręcająca się maszynka - np. ci co się ścigają w Formule 1. Ja też lubię cudowności, niezwykłości - choć może nie aż takie ;) Nie zależy mi żeby być najlepszym, przynajmniej sobie tego nie uświadamiam :) - bardziej zależy mi na tym żeby żyć w zgodzie ze samym sobą, i być dobrym wśród wielu dobrych. Ale jak piszę - może nie wszystko mam uświadomione? :) - w innych okolicznościach może bym postąpił inaczej, odkrył w sobie nieodkryte instynkty.

Człowiek jest tajemnicą - i do końca swojego życia nią pozostanie. Rozumie coraz więcej, ale nigdy jeszcze nie wszystko!

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku