Forum dyskusyjne

RE: Adasieńku tak bardzo mi Twoje oczy

Autor: Adamos325   Data: 2018-01-24, 22:39:20               

Fatum - ale przecież Ty masz tylu adoratorów, więc do czego Ci ja jestem jeszcze potrzebny? Przecież zdradziłaś mnie z Marconim ;) A wiem, Ty jesteś GORĄCA kobieta i Tobie sam Marconi nie wystarcza ;)) No dobra, przepraszam, w MIŁOŚCI nie ma zazdrości i ja staram się jej unikać, ona mnie nie dosięga - tak tylko napisałem, żeby Cię trochę pozaczepiać - wiesz, że to lubię, hmm..., chyba obydwoje lubimy ;D
Mam nadzieję że Feelka już poszła spać... - bo znów mnie posądzi że widać mnie tylko na portalach randkowych i chcę ulżyć swojemu życiu, tzn. lubię łatwe życie ;)) No dobra, Ciebie Feelka też rozumiem i lubię - a wiesz, że lubię zaczepiać, Chellunia to najszybciej odkryła - teraz Ty Fatum udaj że tego nie widzisz :))

Nawet jak nie czytam i nie piszę to o Was pamiętam, pamiętam w tym dobrym tego słowa znaczeniu, nawet jak macie różne pomysły i czynicie igraszki - pamiętajcie! :)

No dobra, na koniec napiszę taką głębszą myśl - dziś słyszałem w radio lekarza, który powiedział, że człowiek chory, niepełnosprawny nagle odkrywa, że jest sam na tym świecie, że ten świat jest mu obcy - i inni go nie rozumieją, nie zrozumieją, bo nawet nie jest to możliwe! Oni nie czują tego co on, jest to im obce. Jedynie możemy się porozumieć w rozmowie, gdy ten chory, niepełnosprawny zaufa danej osobie.
Trochę skrajne to podejście myślę, może tak jest, po części? - ale ja myślę że żyję w świecie ludzi zdrowych, nawet lubię w tym świecie żyć! - i mam bardzo dobre z ludźmi zrozumienie, jeśli oczywiście chcą mnie słuchać ;) Wzajemnie się ubogacamy - ja lubię poznawać ich świat, oni chyba mój trochę. A najszybciej zrozumiemy zrozumiemy się w sferze miłości - o której jestem tu często posądzany, jako zarzut. Pozostanę sobą!! :)))

Dobranoc

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku