Forum dyskusyjne

RE: O terapii - Adam o co chodzi?...))....

Autor: fatum   Data: 2018-02-15, 12:07:03               

Piję kawę i nagle Twój post się pojawił.Tekst napisany jak na maturze,czyli na szóstkę-:*)Ze zdziwienia wręcz wyjść nie mogę jak to jest możliwe,że anonimowe Osoby mogą się tak bardzo zaprzyjaźnić (psychologicznie-:)*)).Ten Bóg to wiedział jak Nas Stwarzał Adasiu,że będzie Miał z Nas niezły ubaw.Ale Bogu wybaczam,bo Jest Mądry i zna mnie lepiej niż ja sama siebie.Kiedy potrzebuję Jego Podpowiedzi to ją otrzymuję poprzez książkę,film,Intuicję,trudne sprawy i inne (tych nie mogę wymienić,są zbyt intymne).Mam więc super.Zauważyłam nawet,że niedowiarki chętnie słuchają (jak to oni mówią bajek)tych dziwnych przekazów o Stwórcy.Udają,że to bzdury,bajki,ale słuchają.To mi daje wielķą radość.Czy im też da?Adam zapewniam Ciebie,że jeśli tak będzie to możliwe,że i e-maila do Ciebie napiszę.-:)*^Chyba.Miłego dnia.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku