Forum dyskusyjne

RE: piszemy o demonach... pytaj o co chcesz;)

Autor: sams2   Data: 2018-02-11, 18:27:12               

ref Adamos
każdy powinien być na terapii lub iść na nią, kto jeszcze nie chodził ;) Chyba nie tędy droga, rozumiem, że jest to jakieś rozwiązanie

Jeśli ktos sobie radzi w życiu to tak, nie tędy droga. Ale autorka wyraźnie sobie nie radzi- żyje w związku z przemocowcem i zaprzecza temu niszcząc siebie i dziecko. Co więcej, jest nauczycielką- nie chciałabym, żeby w szkole pracowały osoby z tak zaburzoną osobowością.Terapia jest w takim przypadku konieczna i dla takiej osoby i dla otoczenia.

Terapia nie jest życiem, jasne. Czasem jednak jest konieczna właśnie dla takich osób. Oczywiście to ich wybór, bo czasem terapia tylko drenuje kieszeń nie dając nic, są także osoby które "chodzą" (bo to modne) ale nie pracują poza terapią. Ale wydaje mi się że pisanie po forach (o terapii i zamiast terapii) jest o wiele gorsze, wręcz kontrproduktywne. Takie fora są fajne do pogaduszek, w poważniejszym problemie pomóc nie mogą, są zwykłą stratą czasu. Stąd sugestia terapii- jak delikwentka chce coś w swoim życiu poprawić, oczywiście. Niestety, bardzo trudna jest praca z takimi kobietami. I często też te kobiety "giną", poddają się, wieszają na terapii lub na kolejnym przemocowcu. Widać tak musi być. Nie każdy z terapii korzysta, nie każdy decyduje się na zmianę, nie każdy chce pozbyć się lęku- co by ego zrobiło bez lęku, konfliktu i "ważności" :) Zmiana funkcjonowania, przebudowa osobowości to duża rzecz, nie każdemu się to udaje. Więc uważam, że terapia powinna być dostępna, ale nikt do terapii zmuszać nie powinien. Chcesz- żyj, pracuj, nie chcesz- umieraj. Okrutne to, ale tak jest, nikt nikogo za włosy nie wyciągnie. Terapia czy nie- liczy się tylko praca własna.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku