Forum dyskusyjne

RE: piszemy o demonach... pytaj o co chcesz;)

Autor: Adamos325   Data: 2018-02-10, 22:39:49               

A ja napiszę jeszcze tak, w imieniu Igi - Madzia, nie bądź taki szybki Bill... - widać że dla Igi to trudne, ale stara się, działa, co może przyjmuje, co potrafi, co jest właściwe też w jej mniemaniu, z czym wie że sobie poradzi, co już rozumnie - życie w pojedynkę, w samotności, z barkiem tego dobrego co nam dała kiedyś dana osoba - też nie jest łatwe. Trzeba to przerobić, nawet związek z drugim człowiekiem - i każdy też jest inny, inaczej to czuje. Nie ma jednego antidotum, dla wszystkich - które by zadziałało, cudownego. Ja myślę też przeciwnie - uważam, że niektórzy przychodzą na ten wątek, piszą - żeby się karmić, dowartościować, czynić lepszym, sorry - dobrze, że każdy coś dorzuci, swoje myśli, czasami wartościowsze, czasami mniej, swoje doświadczenia - ale ostateczny wybór pozostawmy Idze. I patrzmy jak się pomału zmienia..., jak się stara, choć trochę, pozostawiając przy tym co dla niej ważne - też to doceńmy ;) Może Iga nie jest silną osobą - ale z nami czuje się silniejsza, jej mąż też to czuje :) Niektórzy tylko chcieli by szybciej - ale jest też przysłowie "co nagle to po diable". Ja się zmieniam już 40 lat - i jeszcze zostawiam sobie czas ;) Wszystko trzeba wyważać - zbytnia pewność siebie, też nie jest dobra, grozi izolacją

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku