Forum dyskusyjne

RE: piszemy o demonach... pytaj o co chcesz;)

Autor: weronika502   Data: 2018-02-10, 13:43:06               

Pozwolę sobie się wtrącić, bo czytam z zainteresowaniem. Odczuwanie złości, a sposób jej wyrażania to dwie różne sprawy. Jestem zła, pozwalam sobie na odczuwanie złości, nie blokuję złości, oddycham tą złością, wiem że jestem zła, ale to nie oznacza że muszę tę złość uzewnętrznić w sposób destrukcyjny. Mogę wciąż będąc złą włączyć mój wewnętrzny wentyl bezpieczeństwa i cofnąć rękę podniesiona na dziecko, przestać wydzierać się na otoczenie, zaprzestać karzącego milczenia. Można przeżywać emocje nie wchodząc w szkodliwą dla siebie sytuację. Widziałaś kiedyś wściekłego psa? Zaatakujesz to ugryzie. Złość daje siłę przede wszystkim do spokojnego, asertywnego przedstawienia swojego stanowiska, potrzeb, daje siłę do złożenia wniosku rozwodowego, do pójścia na terapie, do przerobienia sytuacji w której się znajduje i stwierdzenia że nie potrzebuję tego człowieka. Wchodzenie w konflikt, pyskówki to tylko bicie piany i strata energii.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku