Forum dyskusyjne

RE: piszemy o demonach... pytaj o co chcesz;)

Autor: Madziuleczka   Data: 2018-02-09, 22:05:24               

Jeszcze moment i spadam;)

" I cały czas o tym mówię. Że tak to działa, że ( w złości której nie czujesz bo jest u ciebie częstym gościem, oczywistym) że twoje serce przyspieszyło, krew napłynęła, w tym do gardła, języka, oczu i karku... - i dała tę DOBITNOŚĆ :)"

Hmmm...tu zaciera sie granicy roznicy miedzy wyrazaniem emocji a odczuwaniem, bo leci z automatu.
Albo, moze nic nie jest tu zaburzone, ani odczuwanie ani wyrazania...
Gdy jedno szwankuje, wtedy roznica sie powieksza miedzy wyrazaniem a odczuwaniem.
Zdajsie ze wiem teraz co Sams, miala na mysli, piszac ze nie destyluje;)

"A co do "nie takie ładne", to w końcu w tym liście pani przytula jak najlepszego przyjaciela tę nieładną złość."

Ja bym wyszla ze zlosc moze byc ladna, bo potrzebna, a chocby do zrzucenia tych klapek na oczach, o ktorych ta pani na koncu pisze.
Ladna jest zlosc, byle by w zlosci pieknie sie zloscic:))
A nie tak jak to mowia ze "w zlosci nie ma litosci":(

Buzka i lece do poduszki.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku