Forum dyskusyjne

RE: piszemy o demonach... pytaj o co chcesz;)

Autor: Iga112   Data: 2018-02-09, 17:42:04               

Tak czytam i czytam...
Napisałam że nie odczuwam złości a powinnam. Może słowo "powinnam" jest źle dobrane. Ale pomyślałam o pewnym konkretnym zdarzeniu. Nie poczułam złości bo wzięłam odpowiedzialność za jego czyn. I to źle.

Ale rozumiem też co mówi Sams. Mąż często wkręca mnie w swoją "grę". I wtedy właśnie mogę ignorować jego zaczepki i robić swoje. Idę też w tym kierunku i już mi się to czasami udaje. Taka postawa "Nie interesuje mnie twoja gra".

Tak też mi się skojarzyło, że na terapii ważne jest pytanie "Jak mi z tym?". Ma mi być z tym dobrze.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku