Forum dyskusyjne

RE: piszemy o demonach... pytaj o co chcesz;)

Autor: sams2   Data: 2018-02-09, 16:28:30               

To dla Igi b. ważne; żeby mężowi pewne postawy do głowy nie przyszły.

Mówimy o samoobronie i własnych granicach a nie manipulacji drugim. Jak dla mnie chodzi o to, by tego męża puścić w diabli z jego pomysłami do których ma prawo zresztą i nie "wisieć" na nim. Czy mnie obchodzą pomysły agresora- nie,interesuje mnie raczej mój potencjalny ból.

Chcesz manipulować kimś złością- sorry, nie mój temat. Tego się nie da zrobić. To chyba głupia droga.

Jak ćwiczyć postawę zniechęcającą?
Np. tonem głosu. Umiesz mówić niskim głosem z brzucha? Albo wrzeszczeć? Albo mówić cicho i stanowczo wprost "proszę, żeby..." To można ćwiczyć, ale jak wypracujesz sobie taką postawę to przychodzi z automatu.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku