Forum dyskusyjne

RE: piszemy o demonach... pytaj o co chcesz;)

Autor: Iga112   Data: 2018-02-05, 22:46:50               

No chyba masz Felko rację (a może i na pewno). Boli życie (mąż), nie to co we mnie. Może gdybym miała innego męża to miałabym więcej wiary w siebie.

To duży krok w przód że tak mówię.

Fatum sąsiadka oczywiście umowna jako "ludzie" z którymi wchodzę w relacje. A więc co? A więc miła i uśmiechnięta Iga potrafi każdego wytłumaczyć i każdemu wybaczyć a tym samym nie potrafi zatroszczyć się o siebie.

Marconi ja nie udaję przed terapeutą kogoś innego. Po co miałabym to robić? Ok może być tak że podświadomie ukrywamy coś przed drugim człowiekiem ale po co miałabym robić się na bóstwo gdybym na co dzień chodziła w rozciągniętym swetrze.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku