Forum dyskusyjne

RE: piszemy o demonach... pytaj o co chcesz;)

Autor: fatum   Data: 2018-02-05, 09:17:56               

Iga,a Ty też tak uważasz (odnoszę się do mądrych słów terapeuty),że ciągle usprawiedliwiasz męża i bierzesz odpowiedzialność za jego zachowanie?Jesteś w stanie przyznać się do tego,że tak właśnie robisz?Gdy to przyznasz sama przed sobą to będzie to prawie,że milowy krok do przodu w procesie leczenia się z współuzależnienia się od "cudownego" męźa.Ty nie masz Iga do czego się odnieść,bo o DDA mało wiesz w dalszym ciagu.Ty nie wierzysz po prostu jak czytasz o DDA,że to może dotyczyć Twojego "cudownego" męża.Nie jesteś kompletnie o tym przekonana.Kiedyś proponowałam Tobie ośmieszyć go (pokazać golasa mężusia)otoczeniu,któremu on pokazywał wbrew Tobie Twoje zdjęcia "odkryte" i uważał to za dobry żart.Miałaś się też podobnie zrelaksować żartując w sposób mało przyjemny dla męża,albo przyjemny,ale nie dowiedziałaś się.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku