Forum dyskusyjne

RE: piszemy o demonach... pytaj o co chcesz;)

Autor: marconi   Data: 2018-01-28, 12:04:56               

Iga >>> Pisałem o możliwej stracie terapeuty który jest dla Ciebie ważny i pomocny, pisałem o możliwej stracie Męża którego kochasz, a Ty piszesz o prawdziwej stracie - psa którego kochałaś i był dla Ciebie ważny. To wszystko układa się w całość! Klucz w tym że ze stratą psa nie pogodziłaś się i emocje związane z tym wydarzeniem są żywe, nie zamknięte. Strata kojarzy Ci się z wieloletnim cierpieniem i dlatego jesteś w stanie zaprzeczyć nawet własnym potrzebom by nawet cień jakiejś innej straty nie pojawił się na horyzoncie.

Zgadza się czy za dużo nazmyślałem? :)

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku