Forum dyskusyjne

Runęło poczucie bezpieczeństwa u Igunii i ........

Autor: fatum   Data: 2017-11-26, 11:18:48               

I właśnie to mnie zaciekawiło jak to się stało?Właściwie to nie wiem jak to u Ciebie Iguś wyglądało.Wstałaś jednego dnia aż tu nagle rozległ się taaaaaki huk, a Ty zobaczyłaś jak się rozwaliło na tysiące kawałków Twoje bezpieczeństwo.Powiedz mi moja Droga Igusiu z jakich to fundamentów (solidne,trwałe,odporne)było zbudowane to Twoje bezpieczeństwo?To jest też trudny temat na roczną terapię.Albo i dłużej.Gdybyś rozumiała to,co świetnie pisze sams2,to mogłabym Ci więcej napisać.Ale (bez obrazy)nie będziesz wiedziała o czym z kolei ja piszę do Ciebie.Ciężko jest się porozumieć,jeśli jesteśmy w innych miejscach świadomości ogólnie mówiąc.Dzisiaj lepiej rozumiem,co sams2 pisze.I tak będzie i z Tobą,ale za 2-3 lata lub później.Iguś Ty dopiero wkroczyłaś do "paszczy" lwa.-:)*Sams2,ja,inni opuścili lwią paszczę i cieszą się jak widzą poprzez Ciebie Igunia siebie i jak są już daleko w rozumie

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku