Forum dyskusyjne

RE: Czy terapia w moim przypadku ma sens?

Autor: Iga112   Data: 2017-11-19, 22:46:29               

No Adam ten przykład nie pasuje do mnie, bo mój mąż nie miał kochanek (przynajmniej nic o tym nie wiem;)).
Nie wiem czy wybaczyłabym zdradę i cicho lub głośno płakała w poduszkę. Wydaje mi się, że nie. No i nie mogłabym już go dotknąć, to na pewno.

Z tymi potrzebami Fatum nie jest u mnie tak źle. Chodzę do fryzjera;). Nigdy mąż nie miał żadnego ale, gdy sobie coś kupiłam. Lubię nowe ciuchy nie od dziś. Nie żałuję sobie. Ale jeśli mowa o uczuciach, to fakt weszłam w taką rolę usłużnej i posłusznej żony. Teraz trochę na własne życzenie mam to co mam. Wiem jak to wygląda z boku i łatwo też powiedzieć "daj sobie z nim spokój". Ale ten związek coś mi daje. Nie jest tak, że tylko siedzę i płaczę.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku