Forum dyskusyjne

RE: Czy terapia w moim przypadku ma sens?

Autor: fatum   Data: 2017-11-19, 21:13:17               

...."ale przetrwali ze sobą".... Ale mieli chyba normalny seks.-:) Tego nie wiesz.I w ich domu nie było "muzykanta".Zdecyduj Adam,czy ten przykład z sąsiadką jest podobny do Igi? Nie śpiesz się.Pomyśl.Pocieszanie jest dobre,ale ma też skutki uboczne,gdy nieumyślnie zaciemnia się obraz (nawet w dobrej wierze).Powiedzmy to szczerze.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku