Forum dyskusyjne

RE: Czy terapia w moim przypadku ma sens?

Autor: Iga112   Data: 2017-11-19, 13:04:26               

No jest w tym sporo racji Chellunia. Wiadomo że po kilkunastu latach nie ma już motyli w brzuchu ani dreszczy.

Taki stary to on nie jest. W maju skończył 40 lat.
Czytałam o zdradach kontrolowanych, jakie mogą być przyczyny. Albo sadyzm - odpada, albo silna chęć zdrady, ale z jakiejś przyczyny nierealizowana za plecami żony - myślę że to właśnie to.
Fantazje?
To, co pisał to były fantazje, że żona na dyskotece kręcącą tyłkiem przed innymi ( bo nie zdarzyło się to naprawdę). Ale boli. Jak mogę się czuć? Jak przedmiot i narzędzie do spełniania zachcianek.
Skoro tak wszystko sobie poukładałam w głowie to myślę sobie "na chol... mi psycholog", ale chyba warto wzmocnić poczucie własnej wartości.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku