Forum dyskusyjne

RE: Czy terapia w moim przypadku ma sens?

Autor: chellunia   Data: 2017-11-19, 12:33:42               

A może przyczyny są wyłącznie biologiczne?

Gybyś było piękna jak łania, nic nie poradzisz. To nie o to chodzi. Wacław niestety nie budzi się tak często, jak kiedyś. Tu jest problem, jak do tego wrócić? A podnieca, to co nowe.

A jak się wkręci żonę, żeby w tym uczestniczyła, to jaka to zdrada? Cwany, stary piernik. I żona i dzieci i dom-wszystko pozostanie po staremu. Zgodziła się przecież!
I za każdym razem będziesz musiała zaakceptować inną panią.
I ta zdrada kotrolowana? Dobreee.
Może tu jest przyczyna. Po tylu latach to on już sypia z kumplem. Najładniejszy kupel się opatrzy.

Jeżeli nie ma uczuć wyższych, tak to wygląda według mnie:(

Czemu mam wrażenie, że to kazus na temat fantazji?
"Fantazja jest od tego, żeby bawić się na całego"?

I co? fajna zabawa,jeżeli faktycznie to przeżywasz!?

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku