Forum dyskusyjne

RE: Czy terapia w moim przypadku ma sens?

Autor: Iga112   Data: 2017-11-16, 17:56:31               

Felko rozumiem co piszesz, że po terapii pozbędę się strachu, że mogę zostać sama i sobie nie poradzę. A wówczas będę miała wybór czy zostać czy odejść i nie będzie to podyktowane strachem.

Chellunia myśl już o mnie co chcesz, ale nie dam sobie wmówić że jestem zdominowana i zmanipulowana, bo w żadnym wypadku jeszcze się nie podporządkowałam gdy mi to nie pasowało. Myślę więc że przejdzie mężowi ta głupota, tylko skąd brać siły na to, aby robić dobrą minę do złej gry.
Dlaczego mówisz do mnie "to sobie kogoś przyprowadź"? No mnie to nie kręci.

Bastia zdrada kontrolowana polega na tym, że mąż zdradza żonę a żona męża i dalej żyją jakby nigdy nic. Taki układ. Ale na ile jest to gadanie dla samego gadania a na ile na serio. Już się w tym pogubiłam i raz cierpię a raz myślę sobie "olać to".

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku