Forum dyskusyjne

RE: Czy terapia w moim przypadku ma sens?

Autor: feelka   Data: 2017-11-15, 09:26:10               

"Co jest w naszym związku nie tak, że poszło to w taką stronę? Co jest we mnie nie tak? Szukam odpowiedzi "

Ok, ale liczysz się z tym, że może "nic nie jest w związku nie tak" i "nic nie jest w tobie nie tak" (co już, choć na wyrost, sugerował terapeuta)? co wtedy? wrócisz do punktu wyjścia, ale czy będziesz czuła się już spokojna i bezpieczna? chyba tak to powinno zadziałać?

(I czy można stwierdzić że nic nie jest w związku nie tak - bez opinii drugiej strony? bez rozmów z parą?)

Gdy w związku wszystko ok i z tobą ok - to zostanie już tylko "ratować męża" bo mu odbiło? no a jak ratować?

I przecież nikt nie ma monopolu na seks (zgodnie z twoimi słowami) - "jaki powinien on być a jaki nie", więc?

Myślę że przed terapią dobrze sobie wstępnie na to odpowiedzieć.
Choć po terapii mogą odpowiedzi już być inne bo i Ty inna :)

Z naciskiem na "mogą", być inne.
Bo jakoś tak wszyscyśmy tu optymiści - "ach, bedziesz innym człowiekiem", ach świat słał ci się będzie do stóp"

A przecież są i terapie nieskuteczne, i są połowicznie skuteczne, dające efekt w niektórych obszarach; są też przerwane..

(Ja akurat - choć w dłuugim procesie wiele zmieniłam - to dużej miłości własnej i lekkości poruszania się w świecie i w relacjach - nie zdobyłam.

Jeszcze. :)

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku