Forum dyskusyjne

RE: Czy terapia w moim przypadku ma sens?

Autor: feelka   Data: 2017-11-14, 12:34:23               

"Ten punkt "decyzji" też nie jest do końca świadomy"

Chyba nie jest.

"A bliźniego jak siebie samego. Nie bardziej niż siebie :)"

To też się z powyższym (.."wiele definicji własnej korzyści") - wiąże. Jesteśmy wolnymi ludźmi, i mimo świadomości że nasze pierogi ktoś zmarnuje - możemy go kochać bardziej niż siebie samego, nikt nam nie zabroni; w końcu ludzie oddają swoje życie za bliźniego, idą sobie na "niekorzyść" ? dobrze byłoby być świadomym swoich niekonsekwencji, po prostu. Nie działać na autopilocie?

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku