Forum dyskusyjne

RE: Czy terapia w moim przypadku ma sens?

Autor: marconi   Data: 2017-11-14, 00:02:35               

Iga112 >>> Terapia na dłuższą metę ZAWSZE polepsza relacje z otoczeniem przynajmniej w moim przypadku. Ocenianie działań męża na terapii nie ma najmniejszego sensu. Sens ma np. przytaczanie sporów i sposób ich rozwiązywania - wtedy wychodzą Twoje "niedoskonałości" i tematy do załatwienia. Mąż i otoczenie zmieni się wtedy gdy Ty będziesz inaczej reagować! Twoje nowe reakcje po przepracowaniu będą dla Ciebie tak samo naturalne jak teraz z tą różnicą że będziesz mieć poczucie działania w zgodzie z sobą.

To że nie możesz męża zaciągnąć na wspólną terapię mnie nie dziwi - "oprawcy" nie widzą problemu :) Jak byłem na terapii grupowej to siedziało tam 10 osób - 10 ofiar. Ofiary też potrafią kąsać i to zdrowo. Są agresywne w sposób zakamuflowany, bo one przecież nie są tymi złymi. Każdy orze jak może. Tylko niemądry będzie orał nie swoje pole, więc orz (oraj :) swoje tak że wszyscy dookoła będą Ci zazdrościć plonów :D

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku