Forum dyskusyjne

RE: Czy terapia w moim przypadku ma sens?

Autor: Iga112   Data: 2017-11-13, 22:41:33               

Sams teraz się uczepię twojego zdania, że terapeuta już wydał wyrok i chce mnie urobić pod swoją modłę. No właśnie. A ja nie chcę być urobiona. Czego się obawiam? Że będzie mi pokazywał jaki mój mąż jest zły. Jaki jest to ja wiem najlepiej, bo to ja z nim żyję 14 lat. Jezu, nie chcę się z nim rozstać.
Felka poszłam z nadzieją że znajdzie złoty środek na moje problemy. Myślałam że kluczowe jest to, że straciłam rodziców i w konsekwencji coś jest ze mną nie tak. On zupełnie pominął tą sprawę. Nie wiem, może zabrakło czasu. Badał czy mój mąż jest przemocowcem czy nie. Typowe pytania: Czy mam przyjaciółki, czy mąż zabrania mi z nimi kontaktu?
Rozumiecie? Dążył do wydania wyroku. Ja jako ofiara, mąż jako kat.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku