Forum dyskusyjne

RE: Feminizm, niezależność, partnerstwo...c.d.

Autor: Andy1   Data: 2019-01-27, 17:12:27               

"Takie kretyńskie czasy nastały,że przepraszamy przestępcę, że wkroczył nocą do naszego domu:(
Szukamy praw po stronie przestepcy, zapominając o ofierze"
czy ofiara może zmienić się kata ?
A kat w ofiarę ?
Większość agresji, wojen, kłótni jest usprawiedliwianych poczuciem bycia "ofiarą".
Wtedy "ofiara" daje sobie prawo bycia katem.

Co innego obrona konieczna, która ma dość jasno określone granice, obrona życia lub zdrowia swojego lub innych, a co innego dawanie sobie prawa do wymierzania "sprawiedliwości".

Przecież tak samo tłumaczą się sprawcy przemocy np w rodzinie -"lałem ją po pysku bo mnie sprowokowała"
Dając prawo pani Szczuce do wymierzenia lewego sierpowego, usprawiedliwiasz jednocześnie sprawce przemocy w rodzinie.


Do wymierzania sprawiedliwości są uprawnione instytucje które posługują się prawem stworzonym dla zapewnienia zgodnego współżycia w społeczeństwie.
"prawo prawem, ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie" ? :)

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku