Forum dyskusyjne

RE: Feminizm, niezależność, partnerstwo...c.d.

Autor: Andy1   Data: 2019-01-26, 18:12:52               

" Nie pochwalam jej za angażowanie się do polityki i atak na Romana Gertycha (sprowokowana uderzyła go w twarz)"
Sprostowanie - uderzyła nie Giertycha, ale fotoreportera który zadawał jej pytania kpiące z jej programu literackiego.
Komentarz pani Szczuki do tego zdarzenia, pytana czy w przyszłości powstrzyma się od takiej agrsji odpowiedziała :
"Pytanie - czy pacnąć natrętną muchę, czy ją ignorować - pozostaje nierozstrzygnięte. Niektórzy sądzą, że takiego chamstwa nie należy ignorować, że trzeba wtedy pacnąć."

Mówi to osoba, która b. aktywnie działa w ruchach przeciwko przemoc kobiet.
Widać , tylko przeciw przemocy kobiet.

Ciekawe, jakim echem i skutkami prawnymi odbiłoby się take zachowanie i takie słowa do swojego zachowania wypowiedziane przez mężczyznę .

W przypadku pani Szczuki - cisza, jedynie filmik na youtube i zero komentarz w mediach.

Natomiast w 2005 pani Szczuka pomówiła publicznie pana Krzysztofa Bosaka , że uderzył kamieniem feministkę Justynę .... (pamięć zawiodła przepraszam , można znaleźć na google).
Po programie tv, w którym pani Szczuka pomówiła pana Bosaka, skonfrontowana to z panią Justyna - która stwierdziła - Ależ on mnie nie uderzył !
W mediach natomiast wykonano lincz na panu Bosaku, a pani Szczuka nie przyznała się do kłamstwa .

Takie jest oblicze dzisiejszego feminizmu.
Prawdziwe feministki które walczyły o prawa kobiet przewracają się w grobach widząc jak wykorzystywane są ich idee.

Obecnie feminizm nie walczy o równouprawnienie a dominację jednej płci nad druga.
Smutne , zamiast równości mamy dominację.
Taka jaką kiedyś był paternalizm.

O tym mówi właśnie "Red Pill" - nazwa wzięta z filmu Matrix, gdzie bohater może poznać rzeczywistość zażywając czerwona tabletkę, lub niebieska i dalej żyć w nieświadomości matrixa

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku