Forum dyskusyjne

Jasnowidz, chellunia

Autor: nikaragua   Data: 2016-05-11, 18:59:19               


Lotkaa, niedobrze bo nie mam żadnych doświadczeń z mężczyznami. Lepsze przelotne niż żadne. jakbym umiała żyć w przelotnych to znaczyłoby , że umiem być z kimś bez zaangażowania. My baby tak mamy i przez to przegrywamy z męczyznami wszystko ;/

jesnowidz, Cersei to wredne babsko. Chciałabym być na tyle przebiegła co ona... Nie masz problemu? A ten ciągły sarkazm to z sympatii oczywiście? To już wolę wredną fatum bo wiem, że piszę coś jawnie złośliwie a ty taki cichociemny. Myślisz, że jestem jakaś głupia i nie wyczuwam Twoich uszczypliwości? nienawidzę takiego zachowania u mężczyzn. Moj kuzyn i wujek zwracaja się w taki sposób do wszystkich kobiet w rodzinie. Jakby oni byli super a my kretynkami. Nie cierpię ich obu.
Tak, my się wręcz dwoimy się i troimy byście się zakochali. No właśnie. Zakochanie a miłość to zupełnie inne rzeczy i to pierwsze występuje u dzieciuchów.

Owszem, ktoś kiedyś powiedział, że mam poglądy jak osoba z lat 60-tych ( ciekawe skąd znał poglądy ludzi z tamtych lat). Był to chłopak, z którym nie chciałam pisać na erotyczne tematy i nie jarałam się jego wyglądem tak jak on moim ;]]]
Teraz jak nie zachowujesz się jak dzi..ka to jesteś zacofana najwyraźniej ;]]]]

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku