Forum dyskusyjne

Lotka, Devi, jasnowidz

Autor: nikaragua   Data: 2016-05-11, 10:18:47               


Lotka, wcale nie lubię gadać o takich rzeczach. Chciałam mu tylko zasugerować, że nie jeden miał przejścia i nieprzyjemności z ludźmi. Z resztą co mają powiedzieć ludzie po bardzo traumatycznych przeżyciach, którzy nadal nieźle funkcjonują? To jest kwestia silnej lub słabej psychiki. Tylko i wyłącznie. Ja nie mam jej zrytej ale jestem zgorzkniała bo już niezbyt wierzę w głębie ludzkich uczuć. Wszystko jest takie płytkie i niskiej jakości jak odsmażany kolejny raz hamburger w McDonaldzie.

Devi, A do czego mam sprowadzać? Praktycznie wszystkie związki są oparte tylko na wyglądzie. Kobiety lecą na bajer i cwaniactwo a faceci na ładną buzię i ciało. Ot, cała tajemnica. Tak sobie oglądałam przypadkowo historię związków Prince'a, tego piosenkarza. Każda laska jak modelka, buzia jak u laleczki. Parę dni temu przeczytałam wywiad z moim jednym z ulubionych wokalistów i się zawiodłam. Myślałam, że jest podobny pod tym względem do mnie i liczy się dla niego jakość a nie ilość a on wyznał, że bywał w przelotnych związkach. Wśród celebrytów to już normalka, że to wszystko jest tylko oparte na atrakcyjności fizycznej i niczym innym. Tylko właściwie zwykłe szaraki też od tego nie odbiegają. Różnica tylko taka, że nikt ich nie obserwuje i się nie wie, że też tak u nich bywa. Ja nawet jakbym chciała być w tzw przelotnych związkach to nie umiem. Nie mam takich umiejętności.

Jasnowidz, z czym ty konkretnie masz problem? Z wyglądem? Twoja dziewczyna była atrakcyjna i nieznośna? To Cię boli? Przestań wszystkie dziewczyny porównywać do jednej laski. Cały czas przemawia przez Ciebie gorycz. Te aluzje do moich wniosków. Wiesz, jakbyś był kobietą to byś zrozumiał. Mamy pecha angażować się w coś bez przyszłości gdy tymczasem panowie ,,zakochują się'' w nas bo jesteśmy takie ładne i... ładne ;]

Rozumiecie do czego zmierzam? Jestem jak człowiek z innej epoki. Nienawidzę współczesnej mentalności ludzi. To jest jeden syf. Wszelkie wartości teraz idą w zapomnienie a jeśli je posiadasz to Cię nazywają dziwadłem. Jak ja mam się w tym szambie odnaleźć? Mam w nim się taplać?

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku