Forum dyskusyjne

RE: Divergent i Nullo

Autor: nullo   Data: 2016-05-10, 10:44:49               

Ja wiem, ale to jest bardziej żalenie się niż chwalenie.

Nie chcę już tego robić, ale cały czas w życiu osobistym kręcę się w kółko. Wszystko się powtarza, tylko inne dni, osoby i okoliczności.

I to też jest powód, dla którego moje udzielanie się w życiu społecznym, w sieci czy nie, nie ma głębszego sensu, bo i tak nie zrealizuję się tak jak bym chciał, bo zawsze znajdzie się ktoś, kto mi w tym będzie skutecznie przeszkadzać. Czuję się niewarty, bo najlepiej mi przerywać wypowiedź niczym obłąkany polityk, lub mnie chamsko zignorować, a z takim czymś ze strony studentów także się spotykałem. Nawet mój ojciec od zawsze wcinał mi się w środek zdania. To jest brak szacunku dla mnie.

Ja wiem Devi, że życie to nie tylko studia, ale nigdzie nie potrafię się w pełni społecznie odnaleźć.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku