Forum dyskusyjne

Mam nadzieje,że odbierzesz to ze spokojem

Autor: nikaragua   Data: 2016-05-10, 00:32:50               


A myślisz, że moje życie było piekne? Ojciec miał tendencje do podnoszenia ręki na mamę, ciągle się kłócili i w końcu rozstali. W szkole ciągle miałam problemy z rowieśnikami i ciągle byłam z kimś w konfliktach. Zwłaszcza w gimnazjum i liceum pod koniec. Wszystkie moje przyjaźnie się rozpadły bo czułam, że tym osobom na mnie w ogóle nie zależało. Na powodzenie u facetów nie narzekałam ale co z tego skoro wszystkie sympatię mnie olewały? Nie jesteś jedyną osobą, która miała podobne problemy. Dlaczego masz do mnie pretensje? Jestem tak samo osobą z problemami jak ty. Faktycznie mogłam być wcześniej niemiła ale ty też nie byłeś bo od razu wyjechałeś z jakimś tekstem o lalusiach i od razu zmierzyłeś mnie jedną miarką. Jak się tak robi to nigdy się nie spotka wartościowej osoby bo tak naprawdę każda w naszych oczach jest beznadziejna. Wiem, że trudno zmienić kierunek myślenia bo ja tak mam z facetami. Nie jestem w stanie uwierzyć, że nie wszyscy lecą tylko na wygląd i chcą wykorzystać. Zastanów się nad tym co zrobić jeśli inni już Ci mówili, że są zgorzkniali. Ja na przykład przeglądałam moje rozmowy z przyjaciółką w ciągu trzech lat i zauważyłam, że ciągle jej marudziłam. Poczytaj tak swoje wiadomości i z kimś i zastanów się czy chciałbyś rozmawiać z osobą, którą zachowuje się tak jak ty. Ja na przykład stwierdziłam, że też tak jak moja eks przyjaciółka miałabym dosyć tego jęczenia. Dlatego teraz staram się nie narzekać na wszystko bo kiedyś koleżanka powiedziała mi wprost, że zrzędzę jak stara baba. Jeśli któryś raz słyszymy od ludzi coś na temat naszych wad to znaczy, że coś w tym jest. Warto obserwować samego siebie.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku