Forum dyskusyjne

RE: Ech..

Autor: Devi91   Data: 2016-05-08, 21:12:13               

Jasnowidzu, nie bronię kolegi a najzwyczajniej go nie skreślam. Wiem że tak byłoby najłatwiej, ale kolega może zmienić co tylko zechce jeśli weźmie się za siebie, a nie pogodzi się z losem ofiary. Kto wystawił jakiś wyrok który kwestionuje?

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku