Forum dyskusyjne

RE: :)

Autor: chellunia   Data: 2016-05-08, 13:18:56               

I widzisz, nie chodziło mi w rozmowach z Tobą, żebyś wyzbyła się kompletnie zaufania. Miałaś właśnie nieco zaufać.

Nie wiesz jakie intencje ma Davi. Nie wie tego Meela, nie wiem ja. Ale nam po wielu doświadczeniach uruchamia sie czerwony sygnał! Może tylko ostrzegać.Nie musi być zagrożenia.Ty sama masz to ocenić,bo masz rozum.

To można zweryfikować w bezpośrednim kontakcie, w konkretnych sytuacjach sprawdzić zachowanie faceta.I nie przez miesiąc ani dwa...
Może własnie nie ma złych intencji a nasza wyobraźnia idzieeee, bo miałyśmy już takie doświadczenia.


Marnujemy szanse,bo boimy się, że z małej chmury wielka ulewa nas dopadnie.
A może pokropi tylko? I nie stanie nam się żadna krzywda. I parasol mamy,i widzimy miejsce, gdzie się można schronić.
Nie musi nas już zmoczyć do żywego.

Strach nam rozum odbiera,by to się nie powtórzyło Meela.
Ale nie możemy dziewczynie przedstawiać marnych prognoz, bo będzie siedziała zamknięta przed światem w czterech ścianach.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku