Forum dyskusyjne

hehe

Autor: divergent   Data: 2016-05-08, 12:53:55               


Powtórka z terapii grupowej. Przedstawiłam się jako ofiara i bezbronna dziewczyneczka i grupa myślała, że można mnie zjeść na śniadanie. Typowa reakcja u ssaków, że można podsunąc pułapkę i złapać w potrzask niewinne, małe zwierzątko. Czy jeśli nie napisałabym, że boję się mężczyzn i całego świata to byście stwierdzili, że nadaje się na ofiarę? Do rannego, kulejącego zajączka zawsze będą się skradać wilki.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku