Forum dyskusyjne

RE: Żałosne

Autor: Meela   Data: 2016-05-08, 12:24:06               

Divergent ja Ci dobrze życzę. Ale dobrze, odczepię się.
Jeszcze ostatnia moja wypowiedź na wypadek jakbyś przeoczyła i powodzenia!

RE: Devi91 i do Divergent
Autor: Meela Data: 2016-05-08, 12:18:00

DEVI nasuwa mi się kilka pytań - ale nie odpowiadaj.
Ty często piszesz jak pierwszy naiwny, a może jednak jesteś drapieżnikiem i zwąchałeś przede mną, że Divergent nadaje się na ofiarę?
Dziewczyna jeśli przeczuwa zagrożenie, to staje się agresywna i to jest jej obrona. Jednakże gdy ją taki wilk w owczej skórze "podejdzie" to może straci instynkt samozachowawczy i łatwo stanie się zdobyczą?

DIVERGENT być może rozsądniej jest mieć więcej zaufania do tych co Cię krytykują, niż do tych co Ci się podlizują.

Bo zobaczmy jakie obrazy maluje Devi91 wyobraźnia w jego umyśle:

- wystraszona atrakcyjna kobieta stojąca sama wśród pijanej grupy mężczyzn
- Naucz się bliskości w której możesz czuć się bezpieczna. Byloby Ci cieżko pozwolić obcemu facetowi objąć się w talii?
- Boisz się mnie?
- Rówieśnicy czy nie, cyfry w dowodzie są po to byś mogła kupić sobie papierosy. Młodszy chłopaczek może być znacznie bardziej wartościowy jak i nie koniecznie. Zależy jakie otoczenie do siebie dopuścił i co przeżył.
- Nikt nie przekaże Ci doświadczenia jakiego możesz nabyć sama. Przede wszystkim przestań się bać porażki bo ona nas uczy i hartuje.
- Póki facet nie narusza Twojej intymności nie kojarz go proszę ze zwierzęciem.
I na koniec:
Jasnowidz napisał:
- To właśnie kobietom zależy na seksie. Dla mnie mógłby on w ogóle nie istnieć ;]
Devi do Jasnowidza:
- Prosze Cie... przestań :p Bluźnisz świeżo po "trzepaniu"

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku