Forum dyskusyjne

RE: Mężczyźni nastawieni tylko na przyjemności?

Autor: nullo   Data: 2016-05-08, 00:50:35               

Nie było mnie trochę, bo mi się nie chciało. Nie czytałem znacznej większości wątku, ale znajdę czas.

Mężczyźni przy szukaniu kobiety kierują się ich urodą i ich subiektywnymi upodobaniami. Jeśli to ze sobą współgra, to twarz kobiety czy też sylwetka kojarzy się z przyjemnością. Jeśli twarz, czy sylwetka, czy nawet jedno i drugie nie kojarzą się z przyjemnością, to oczywiste, że nie będzie związku. A jak kobieta mówi "nie" to też nie będzie związku. Banał.

A to, że mówiłem, że mam ochotę taki "brzydki lep na muchy" uderzyć w twarz, nie oznacza, że ja taki jestem w ogóle. Zdajecie sobie sprawę, jak bardzo w pewnym stopniu pewne tematy damsko-męskie mnie frustrują wiedząc o tym, że społecznie czuję się gorszym facetem i tak właściwie przez mnóstwo lat? A co dziewczyny byście zrobiły, gdyby jakiś brzydal, czy nawet niemęski piękniś przyczepił się do Was jak rzep psiego ogona i szukał związku z Wami, a Wam się on ani trochę nie podoba? Że niby nie mam się z tego jak wytłumaczyć? Wytłumaczyłem się, to nie było takie trudne.

Dla przypomnienia, tak w razie czego - to jest forum psychologiczne a nie sejm (pisane z małej litery celowo).

A, i jeszcze jedno:

Że kobiety wybierają z kim chcą być (choć często nietrafnie), to to jest mi wiadome. Ale to nie znaczy że TYLKO kobiety wybierają. Patrząc na pierwsze jakieś 40 postów w wątku odniosłem wrażenie, że mam uszanować wybór kobiety także w przypadku, jeśli ona zechce mnie, a moje zdanie się nie liczy.

My, faceci, też wybieramy. Nie chcecie nas? To nie, w czym problem. Ale my też mamy prawo odmówić. Bo to chodzi o to, że to kobieta i mężczyzna w jakimś sensie wybierają. Kobieta ma pierwszeństwo, ale jeśli upatrzy sobie kogoś, to ten ktoś też ma prawo odmówić.

A Divergent? I tak nic nie zrozumiesz. Na dzień dzisiejszy utkwiłaś mi w pamięci jako osoba gardząca mężczyznami, która twierdzi, że każdy piękniś bardziej zasługuje na miłość ode mnie, więc... Czemu jeszcze nie odwiedziłaś gimnazjum jak tak uważasz? Jak tam są lepsi ode mnie i nie chcesz być skazana na samotność, to czemu tam się nie pokręcisz w nadziei, że zostaniesz dostrzeżona przez kogoś lub przeczytasz anonimowy post na fejsbukowym spottedzie o tobie?

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku