Forum dyskusyjne

I druga rzecz

Autor: divergent   Data: 2016-05-07, 12:32:09               



Tak jak wspomniała Meela, to jest wyuczona postawa na ofiarę. Ja sama czuję, że zaczynam dziwnie stawiać kroki, oddalam wzrok dlatego zaczęłam chodzić z wyprostowaną sylwetką i patrzeć przed siebie. Jeszcze nie umiem kontrolować naturalnego chodu i boję się patrzeć w twarz. Wiele razy słyszałam, że sztuki walki dodają pewności siebie. Chciałabym chodzić na takie zajęcia ale... dużo facetów i fobia... Byłam wczoraj na hali sportowej a raczej przed i wiem jak to by było bo czułam się nieswojo jak łaziło tylu chłopaków, mężczyzn. Zaraz łeb w dół albo odwracanie się d..pą. A ja kur.. nie chcę całe życie się czuć jak bezbronna dziewczynka. Czuję się jakbym na zawsze utknęła w jednym miejscu i nie rosła, nie dojrzewała tylko była dziewuszką. To strasznie wkurza.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku