Forum dyskusyjne

RE: Devi

Autor: Devi91   Data: 2016-05-07, 09:47:08               

Z ćwierć wieku będzie hehe. Właśnie chodzi o to że dive drażnią też same spojrzenia dlatego tyle o nich się naprodukowałem, a ocieranie się równieź odpowiednio skomentowałem popierając Waszą odrazę do takich ludzi. Poprostu nie zrozumiałaś mnie meluś :)

Zbieranie negatywnych doświadczeń bardziej mi pomogło niż szczęście jakie zaznałem. Wiadomo że pragne jedynie szczęścia, ale dzięki porażkom znam swoje słabe strony i pracuje nad nimi by nigdy więcej nie przeszkodziły mi w zbudowaniu lepszego związku.

Faktem jest że jej niechęć spowodowana jest przez negatywne doświadczenia, ale zarówno ja jak i każda inna osoba mogła wybrać między nienawiścia do świata a samodoskonaleniem się. Nie zmienisz świata w pojedynkę, możesz jedynie zmienić swój sposób myślenia by ułatwić sobie życie.

Dziękuje za poprawę literówki :p

Po prawie 400 wpisach widzę chęci... może i nie dostrzega porządnych facetów, ale jak to zrobić nadając każdemu facetowi twarz dajmy na to tamtego obleśnego gościa, jak zaufać komuś bojąc się całej płci?. Staram się koleżankę przekonać że jesteśmy indywidualnymi ludźmi. A co macie na myśli mieć na czole wypisaną łatkę ofiary? Nie rozumiem. Na jakiej podstawie faceci dostrzegają ofiary?. Ironiczne jest to że to facet musi pytać kobietę o punkt widzenia faceta... nie wmawiajcie sobie takich bzdur że jesteście ofiarami. To nie polowanie, ludzie... nie chciałbym z ofiarą spędzić reszty życia

Matka wymaga tu komentarza? Przyznaje że nienawiść dive jest rozsądniejsza niż brak reakcji tamtej kobiety. Jej rozumowanie świata ma zależeć od takich właśnie ludzi? Powinna być wściekła, ale wyłącznie na "wybrańców" wchodzących z butami w Waszą sferę...

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku