Forum dyskusyjne

RE: Mężczyźni nastawieni tylko na przyjemności?

Autor: divergent   Data: 2016-05-04, 20:46:13               



Och, moja babcia tak mawia, że psu i facetowi się nie ufa i wyobraź sobie, że wiodła spokojne małżeństwo z moim dziadkiem do jego śmierci przez ponad 50 lat więc zgorzkniałą kobietą nie jest. Widocznie przez te ponad 80 lat widziała to i owo. To, że Tobie się trafił spokojny facet to nie znaczy, że każda kobieta na takiego trafi i że nie można pisać negatywnie o dupkach. Ja mam 24 lata. Moje pokolenie to z reguły matoły, zwłaszcza chłopcy ( bo jacy to mężczyźni). Twój facet to introwertyk, spokojny typ. Pewnie też podświadomie z nim się związałaś właśnie dlatego. Gdyby był towarzyską gadułą to zapewniam Cię, że nią miałabyś tak lekko.
W ostatnim komentarzu pod Johhnym czy jasnowidzu napisałam o zachowaniu chłopaczków, których napotykałam. Takim burakiem może być nawet student i wykształcona osoba, która nie pochodzi ze slumsów i to jest najgorsze. Ponadto ja pochodzę z malej mieściny i bywam w Warszawie-mieście pełnym zbieraniny karierowiczów o zerowej kulturze. Jak to bywa w małych mieścinach to wiadomo. Moja matka mnie się dziwi, że takie typki przy naszym bloku, które siedzą na barierkach to dla mnie prymitywy. Tak bo chłopak na jakimś poziomie i z planami na zycie nie będzie wysiadywał pod blokiem, z piwem w łapie i głośno gadał aż słyszy go całe osiedle. To zwykły dresiarz. Z resztą to widać. Każdy ogolony na łyso i w bluzie z kapturem.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku