Forum dyskusyjne

RE: Mężczyźni nastawieni tylko na przyjemności?

Autor: divergent   Data: 2016-05-03, 23:41:08               


Dlatego ja zawsze kopiuję to co mam zamiar opublikować ;) I skopiuje Twoje wypowiedzi by się odnieść do wszystkiego po trochu...


"Człowiek nie może oceniać całkowicie obiektywnie więc dla mnie to jest bez sensu by komuś mówić, że nie ma prawa oceniać."

Owszem, dlatego tez napisalam:

"Trudno jest nam oceniac obiektywnie, ba jest to wrecz niemozliwe, a subiektywnym ocenianiem mozna komus wyrzadzic krzywde, a czesto tez zgrzyty i tarcia"

I dokladnie, dlatego nie ma sie tak naprawde prawa do oceniania kogos, tylko najwyzej mozna oceniac zachowanie, slowa i czyny, danej osoby - nie osobe.



Można ale jeśli ktoś określa kogoś epitetem to nic z tym nie zrobisz. Skoro tak to niech będzie. Oceniam zachowanie i jeśli negatywne cechy pasują mi do osoby według mnie niefajnejto uznaje ją za taką. Poza tym niektóre rzeczy są oczywiste to ciągle powtarzajace się zachowania definiują osobę. Np. facet romansujacy z wieloma kobietami to babiarz i tyle. Etykietujemy ludzi bo inaczej się nie da. Potrzebujemy jakiegoś jednego słowa, które określa czyjeś zachowanie. W końcu zespół cech składa się na osobowość ;)




"Poza tym jesteśmy w wolnym kraju więc mamy prawo wyrażać swoje poglądy."

Nooo, dobra powiedzmy ze w wolnym kraju;)
Poglady wyrazac mozna, ale jesli wyrazamy ocene o danej osobie, to mozemy dostac pozew do sadu o znieslawienie, noo na przyklad.
Wolnosc, nie polega na tym ze moge sobie wygadywac co mi sie akurat podoba, na przyklad na sasiadke.
Wolnosc ma tez sasiadka i jesli ja moja calkowicie subiektywna ocena jej osoby krzywdzi, to ma prawo mi wsadzic gebe w kubel:)


Brzmi to sztampowo. Wiem przecież. Wolność to uproszczone określenie. Miałam na myśli poglądy przecież.


"? Bo cały czas przewijają się przez życie WSZĘDZIE tacy sami faceci..."
Tobie?
Jesli Tobie sie przewijaja tacy sami faceci, to nie jest to ciagiem logicznym i nie oznacza ze wszystkim sie tez tacy przewijaja.
Sasiadce na przyklad przewijaja sie sami gentelmeni i rycerze:))
Tu wypada sobie zadac pytanie "dlaczego trafiam na drani?"
Moze problem lezy w Tobie....MOZE.


Od razu we mnie. Przecież nie mam napisane na czole
,, Zapraszam, dupki i frajerzy'' Kiedy wyczuwam coś co mi się nie podoba w zachowaniu to nie zdaje się z tą osobą. To nie jest tak, że złamało mi serce grono drani. Napotykałam ich ale szybko znikałam kiedy wyczuwałam jacy mogą być. Nie miałam też na myśli tylko siebie ale inne kobiety, które znam. Nawet tutaj na forum można różne rzeczy przeczytać. Poza tym to też zależy od kobiety. Jeśli jest na przykład dziewczyną o prawie zerowych wymaganiach to będzie uważała za super nawet takiego Sebę, który wyrywa krawężniki i za przecinek używa kur..a.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku