Forum dyskusyjne

RE: hmmmm....

Autor: felka4   Data: 2016-05-03, 10:43:19               

"Felka w białych rękawiczkach próbowała go za te słowa o biciu w twarz przeczołgać. Po co? Tego już nie umiała wytłumaczyć"

SD,(pomijając "przeczołgiwanie" co jest tylko pożądaną na tę okoliczność projekcją) to czy wszystko musi być "po coś"?
to była emocja, jakby mnie uderzył..., mówiłam już

(wiem, mówiłam że emocji nie mam :)) ale ot, zdarzy się)

Magda: bardzo przydatne na motto na forum: "patrzymy na tę samą osobę a widzimy dwie różne",warto o tym pamiętać,

(choć druga część też ciekawa "zastanówmy się co to o nas mówi" :) czy jakoś tak)

Aniołki na wiatr piekne dla mnie..., jakbyś w innym kraju miała dzieciństwo niz ja :(

"Ja myslie, ze ta faze kazda mloda dziewczyna przechodzi, moze jest to taki system obronny, zeby jak bedzie zle przypomniec sobie o przysiedze przed "aniolkiem" i nie trzymac sie kurczowo, pierdzacego szczescia z piwem w rece przed telewizorem:)"

"Ale, zeby to zrobic, trzeba sama siebie kochac - i tu widze problem, ze jak sie siebie samej nie kocha i nie szanuje, to pojawia sie strach ze mezczyzna zawladnie naszym jescestwem juz do reszty"

Podzielam. Zwłaszcza że znów wszystko zmierza do miłości własnej :) do źródła lęków.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku