Forum dyskusyjne

RE: hmmmm....

Autor: Magdallenabann   Data: 2016-05-03, 10:07:53               

Wiec, co do jednego jestesmy zgodni, ze piszemy swoj punkt widzenia, a dlaczego tak a nie inaczej widzimy zlstawiamy w swietym spokoju.
Moze, jak bedziemy swoj punkt widzenia pisac i przede wszystkim czytac inny punkt widzenia, da nam to impuls do jeszcze innego serkniecia na problem...
Ja, na razie krociutko tylko napisze, bo nooo nie moge tylko kazan prawic w pracy;)

"Felka w białych rękawiczkach próbowała go za te słowa o biciu w twarz przeczołgać. Po co? Tego już nie umiała wytłumaczyć."

Ja znow nie widze tego "przeczolgania", ot, zareagowala, bo czasami po prostu trzeba zareagowac.
I wlasnie to mi sie podoba.
Widzisz, ja bylam kiedys swiadkiem jak w sklepie male dziecko "rozrabialo" i zulowaty tata, dal mu z otwartej reki w twarz...dziecko to mialo moze z piec lat.
Nikt nie zareagowal i wstyd mi teraz ze ja tez nie zareagowalam, a zabolalo mnie to uderrzenie dziexka strasznie:(
Nie umie sobie rego wytlumaczyc, dlaczego nie zareagowalam, ale dzis wiem (bylo to jakies 15 lat temu), ze juz sobie samej nie pozwole na brak reakcji!
Reakcja na takie rzeczy czy podobne rzeczy, jest czyms pozytywnym, jest potrzebna.
I nie widze w tym "drugiego dna" - tak jak w reakcji Felki nie widze zadnego "podstepu i zlych intencji", ot widze zwykla ludzka reakcje na krzywde czy zle zachowanie.

"Analizując jednak standardy na tym forum można dojść do wniosku, ze cyniczne szpile i kpiny są w porządku, niekończące lanie pomyj na fatum tez. Tylko jedna disel to całe zło, bo napisała o wulgarnej forumowiczce "pannica"."

Ty, Disel:)
Powiadasz zes wulgarnej forumowiczce napisalas "pannica"?
Manipulujesz, wybiorczo.
Wiec, nie ma mowy o rozmowie na argumenty;)
Teraz ja sie zapytam, po co to robisz?

Cdn....jak, sie pokrece w pracy i ponarzekam do innych "ze tyle roboty mam na biurku";)
Pomanipuluje, ale sie do tego przyznaje, bo mam czasami jaja.
Polecam jaja tez innym:))

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku