Forum dyskusyjne

RE: hmmmm....

Autor: siostradisel   Data: 2016-05-03, 08:40:18               

Nie dyskutuję na argumenty z rozemocjonowaną osobą próbującą mnie ugryźć. Odpisałam w sposób mający zniechęcić agresora do dalszego atakowania mnie. Skutecznie.
Chcesz to merytorycznie analizować i wyciągać absurdalne wnioski, że popieram bicie kobiet w twarz? Proszę bardzo :)

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku