Forum dyskusyjne

RE: Nullo

Autor: siostradisel   Data: 2016-05-01, 10:19:55               

Nullo został bardzo chamsko zaatakowany i sprowokowany. Bronił się nieudolnie i na oślep, jak zraniony zwierzak. Zareagował aspołecznie, bo jest zaburzony. Nie kryje tego i nie udaje, że problemu nie ma.

Ty (jak często zresztą) dzielnie dołączyłaś się do agresora w sekowaniu ofiary. Tak łatwiej i bardziej komfortowo jest. Z pozoru rownież szlachetnie. Lepiej i bezpieczniej ująć się za nieistniejącą brzydką adoratorką Nullo niż faktycznie zranionym człowiekiem przez agresywnego forumowicza.

Nullo Cię nie obrazi i nie uderzy, mimo rozsiewania wokół niego aury boksera damskiego. Nie popsuje Ci zatem dobrego majowego nastroju. Można go wiec upokorzyć w poczuciu bycia od niego lepszą. Divergent może bluznąć, a od menela lepiej trzymać się z daleko.

Misja :)

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku