Forum dyskusyjne

co z tą zdradą?

Autor: MALGONIA174   Data: 2010-02-08, 14:11:32               

Stało się...rok temu zostałam zdradzona.Mój partner błagał o wybaczenie, tłumaczył ,ze czuł się samotny bo sie oddaliłam itd.Starałam się wybaczyć ( chyba się nie udało), zalezało mi na nas , próbowałam, ale nie udało się utrzymac tego związku.Zupełnie straciłam zaufanie , ciągle bolało.Rozstałam sie z nim i ciągle cierpię.Mam nieodpartą potrzebę " zepsucia" życia tamtej kobiecie.Ona jest mężatką , ma dwoje małych dzieci i jest pewnie ogólnie szanowaną osobą.Zabawiła sie naszym kosztem.Wiem ,ze gdyby facet był ok. nie doszło by do zdrady, wiem ,że wina zawsze lezy po środku itd.Ale ciągle mam to poczucie niesprawiedliwości, ona weszła między nas i sprawiła mi duzo cierpienia, a w jej życiu nic się nie zmieniło. Chcę się uwolnić od potrzeby " wyrównania rachunków"( jestem pewna ,że gdybym poinformowała jej męża nie byłoby juz tak kolorowo).Tak naprawdę nie chcę zrobić nic złego i wściekam się na siebie , bo faceta już nie ma , a ona została w mojej głowie...Co zrobic? może ktoś wie...?

Odpowiedz

Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku